Zabawy z dziecięcych lat

Zabawy z dawnych lat. Zabawy podwórkowe z dzieciństwa Waszych rodziców w czasach PRL. Wystarczy kawałek chodnika, kreda, piłka, patyk… Chciałam pokazać Wam jak kiedyś bawili się Wasi rodzice. Niektóre zabawy znacie doskonale aż trudno uwierzyć, że są znane od tylu lat…;)

W niektóre z nich bawicie się na świetlicy.

  1. BEREK ZACZAROWANY, KUCANY,  DREWNIANY LUB RANNY .
  • Berek zaczarowany – dziecko dotknięte przez berka zostaje “zaczarowane”, staje z szeroko rozstawionymi nogami i może zostać “oczarowane” przez inne dziecko, które pod nim przejdzie. Gra kończy się, kiedy berek zaczaruje wszystkie osoby, albo gdy dzieciaki znudzą się tym lataniem w kółko.
  • Berek kucany – jeśli dziecko uciekające przed berkiem zdąży kucnąć, jest uratowane.
  • Berek drewniany – analogicznie uratowane jest to dziecko, które zdąży dotknąć czegoś drewnianego (drzewa, ławki, płotu itd.).
  • Berek ranny – złapana osoba zostaje berkiem, ale goniąc dzieci musi trzymać się jedną ręką za miejsce, którego dotknął poprzedni berek.

2. BABA JAGA PATRZY! 

Baba Jaga stoi plecami do dzieci, a w tym czasie reszta grupy biegnie w jej kierunku. Na słowa: Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy! dziecko będące Babą Jagą odwraca się, a dzieci zastygają w bezruchu. Jeśli ktoś się poruszy, wraca na start. Wygrywa dziecko, które najszybciej dotrze do stanowiska Baby Jagi.

3. PIŁKA PARZY! 

Dzieci ustawiają się w kręgu, wokół osoby, która rzuca do nich piłkę. Gdy znienacka krzyknie “Piłka parzy!” nie wolno jej złapać. Jeśli dziecko z kręgu nie złapie piłki, zajmuje miejsce w środku. Jeśli nie wykaże się refleksem i złapie piłkę, odpada z gry. 

4. GRA W GUMĘ.

Do zabawy potrzebna jest guma, najlepiej długa i minimum 3 osoby: 2 – do stania w gumie, 1 skacząca. Na początek proponujemy prostą zabawę: DO ZA DO WY. 2 osoby stają w środku z rozstawionymi nogami, naciągając gumę na wysokości kostek, tak by powstały równoległe, dobrze napięte linie. Osoba wskakuje z jednej strony żabką (jednocześnie ze złączonymi nogami) do środka gumy (DO), następnie na zewnątrz (ZA), aby linie znalazły się między nogami, znów do środka gumy (DO) i wyskakuje na drugą stronę (WY). Czynność powtarza się na różnych wysokościach tj. łydki, kolana, uda, pupa, pas, do momentu, gdy osoba skacząca skusi. Wówczas zamienia się z jedną z osób stojących w gumie i ta skacze. 

5. W CHOWANEGO.

Im więcej osób do zabawy, tym lepiej. Jedna osoba kryje, czyli zasłania oczy i liczy np. do 15, w tym czasie pozostałe osoby chowają się. Osobę kryjącą wybrać najlepiej na podstawie wyliczanki lub na ochotnika. Zabawa polega na tym, aby odnaleźć dzieci, które się schowały i zaklepać w miejscu, w którym się liczyło. Schowany może zaklepać się sam, korzystając z chwili nieobecności lub nieuwagi kryjącego. Zabawa trwa dopóki wszyscy schowani zostaną odnalezieni lub zaklepią się sami. W kolejnej rundzie kryjącym zostaje dziecko, które jako pierwsze zostało odnalezione.

6. KROWA.

Jedno dziecko zostaje krową i wystawia ręce w bok. Pozostałe dzieci chwytają za palce i wołają: „Jakie krowa daje mleko?” Dziecko będące krową odpowiada, wymieniając różne kolory. Jeśli powie białe, pozostałe dzieci uciekają, a ono je łapie. Złapane dziecko staje w rozkroku, inne mogą je wybawić przechodząc między nogami. Jeśli krowa złapie wszystkie dzieci następuje zamiana ról – ostatnio złapane zostaje krową-berkiem.

Bawcie się, bawcie i korzystajcie z wakacji. Miłego weekendu.