Rytmiczne pląsy

Dzień dobry,
Czy jesteście gotowi na dzisiejsze zajęcia?
No to zaczynamy!

1. Bajka artykulacyjna
„Psotny czarodziej” – ćwiczenie motoryki języka

Był raz czarodziej, psotnik szalony.
Pewnego razu, gdy był znudzony,
Powiedział: Mam pomysł na psotę!
Co ja ci powiem: ty zrobisz potem.
Wyciągnął różdżkę i tak czarował:
Chcę aby język twój zawirował (oblizywanie warg na około),
Chcę, żeby sięgał mocno do góry (ciągnięcie języka w górę),
W policzku próbował wywiercić dziury (uciskanie językiem wewnętrznej ściany policzka).
Niech się wypręży (język napięty ‘grot’), niech trochę poskacze (język góra, dół),
Niech sięga brody, kiedy nie patrzę (nauczyciel zamyka oczy – dzieci wyciągają język na brodę),
Niech zębów policzy pięć albo sześć (dotykamy ząb po zębie),
A teraz niech znika, żegnam go, cześć!

2. Ćwiczenia ruchowe z pokazywaniem

A. Dzisiejsze zabawy rozpoczniemy od zabawy z dźwiękami wysokimi i niskimi.

Rytmiczna rozgrzewka:

Kto lubi śpiewać?  my właśnie my
Kto lubi biegać? my właśnie my
Kto lubi skakać? my właśnie my
Więc skaczmy wszyscy  raz dwa trzy!  
Kto lubi słuchać? my właśnie my
Kto lubi tupać ? my właśnie my  
Kto lubi klaskać? my właśnie my
Więc klaszczmy wszyscy raz, dwa, trzy!
Kto lubi tańczyć? my właśnie my
Grać na bębenku ? my właśnie my
Dobrze się bawić? my właśnie my
Wiec zaczynajmy raz, dwa, trzy!

Następnie postępujemy zgodnie z instrukcją zamieszczoną w filie:

– marsz
– podskoki z nogi na nogę
– bieg
– chodzenie na piętach
– bieg na palcach
– obryty
– marsz ze zmianą kierunku

B. Taniec zygzak:

Nieważne czy dziewczyną jesteś czy chłopakiem
to ważne jest, że wiesz, że pędzi się zygzakiem
przygotuj ręce biodra nogi do zygzaka
nie więcej ani mniej

Najpierw zygzaka robią tylko same ręce
a teraz biodra żeby śmiechu było więcej
na koniec do zygzaka dodajemy nogi
tylko nie pomyl się

No teraz już dłużej nie czekamy
zygzaka zaczynamy

Tańczę zygzakiem bo
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzaki fajne są
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zatańcz zygzakiem też
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzak to prosta rzecz
zygi zygi zong

Tego zygzaka najpierw robią same ręce
a potem biodra żeby śmiechu było więcej
na koniec do zygzaka dodajemy nogi
i nie mylimy się

No a teraz już dłużej nie czekamy
zygzaka zaczynamy

Tańczę zygzakiem bo
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzaki fajne są
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zatańcz zygzakiem też
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzak to prosta rzecz
zygi zygi zong

Lubisz zygzaka tak samo jak ja

No a teraz już dłużej nie czekamy
zygzaka zaczynamy

Tańczę zygzakiem bo
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzaki fajne są
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zatańcz zygzakiem też
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzak to prosta rzecz
zygi zygi zong

Tańczę zygzakiem bo
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzaki fajne są
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zatańcz zygzakiem też
zygi zygi zong zong zygi zygi zong
zygzak to prosta rzecz
zygi zygi zong

Dla ułatwienia film z instruktażem

D. Marszowa piosenka

I Stu krasnali maszeruje,
Dokąd idą nie wie nikt.
Maszerują w dół i w górę,
W swych plecakach mają wikt.

Ref. Idą, idą w dół, idą, idą w górę.
Żaden krasnal, żaden krasnal butów nie żałuje (x2)

Stu krasnali maszeruje,
Długą drogę przeszli już.
Maszerują w dół i w górę,
Im nie straszny nawet mróz.

Ref. Idą, idą w dół, idą, idą w górę.
Żaden krasnal, żaden krasnal butów nie żałuje (x2)

III Stu krasnali maszeruje,
Dokąd idą nie wie nikt.
Maszerują w dół i w górę,
W swych plecakach mają wikt.

Ref. Idą, idą w dół, idą, idą w górę.
Żaden krasnal, żaden krasnal butów nie żałuje (x2)

3. Wierszyki masażyki (M. Bogdanowicz)

– Mama córkę myła (głaszczemy plecy dziecka),
– Żeby czysta była (rozcieramy plecy okrężnym ruchem dłoni),
– Myła długie włosy (dwoma palcami kreślimy linie wzdłuż pleców),
– Plecy szorowała (przesuwamy czubki palców w poprzek całych pleców od góry),
– Gdy wszystko umyła (przesuwamy otwarte dłonie po całych plecach),
– Brzuszek masowała (od tyłu obejmujemy dziecko i masujemy brzuch),
– Chociaż piana szczypie (lekko szczypiemy całe plecy),
– Trochę w małe oczy (na plecach rysujemy małe kółeczka),
– Dziewczynka nie płacze (delikatnie opłukujemy plecy opuszkami palców)
– Tylko rączki moczy (opłukujemy plecy otwartymi dłońmi),
– Żeby były czyste prania się nie bały (trzymamy dziecko za nadgarstki i klaszczemy jego dłońmi),
– Mamusi w sprzątaniu zawsze pomagały (klaszczemy swoimi dłońmi w dłonie dziecka).

4. Ćwiczenia oddechowe

Dzisiejszym ćwiczeniem oddechowym jest dmuchanie baniek mydlanych .

Pozdrawiam serdecznie:)