MAMA I TATA

Dzień dobry Dzieciaki!

Kolejny tydzień naszych zajęć dobiega końca. To był bardzo wyjątkowy czas, ponieważ swoje święto obchodziła KOCHANA MAMA. Słuchaliśmy piosenek i wierszyków na jej cześć, projektowaliśmy piękne laurki i graliśmy w kolorową ruletkę, która zadawała nam różne pytania dotyczące Waszych Mam. Wczoraj układaliśmy życzenia dla wspaniałego i silnego Taty i mieliście okazję stworzyć jego portret, który na pewno okaże się fantastycznym prezentem na zbliżający się DZIEŃ TATY. Dzisiaj, na podsumowanie tygodnia, chciałabym, żebyście razem ze swoimi rodzicami przeczytali ilustrowaną bajkę, autorstwa Pani Anny Kranas pt. „JAK MAMA I TATA SIĘ POZNALI I SIĘ W SOBIE ZAKOCHALI.” To urocza opowieść o tym, jak dwoje ludzi poznaje się i jak rodzi się między nimi uczucie. Po przeczytanej bajce koniecznie zapytajcie rodziców o ich historię miłosną! Może mają zdjęcia z czasów swojej młodości? 🙂

Życzę Wam przyjemnej lektury i pozdrawiam serdecznie!

„JAK MAMA I TATA SIĘ POZNALI I SIĘ W SOBIE ZAKOCHALI”
ANNA KRANAS
na podstawie wiersza Doroty Kluski

Kiedyś, trochę dawno temu – a jak dawno? Lat dwadzieścia lub trzydzieści czy czterdzieści. Żyły sobie małe dzieci w pewnym małym pięknym mieście. A kim były te dzieciaki? Te dzieciaki, moi drodzy, są Waszymi rodzicami. Oni dziećmi? Wy myślicie niemożliwe, jak to było? jak się stało? – Przecież mama nie jest dzieckiem! – ale była… Lata lecą, no i trochę się zmieniła. No a tata? Tata kiedyś też był chłopcem takim małym. Robił ciągle jakieś żarty i kawały. Więc mieszkali tu, w tych właśnie okolicach.

Mama była małą, śliczną panieneczką, I wozili ją na spacer w pięknym wózeczku. No a tatuś również wtedy był malutki, w wózku miśka woził na swe małe smutki. Właśnie wtedy mama z tatą się poznali, Ale jeszcze nic ze sobą nie rozmawiali. Za to ich mamy im śpiewały do wózeczka, I tak właśnie się zaczyna ta bajeczka. Mamy brały te dzieciaki na spacerek, czy słoneczko mocno grzało, czy wiaterek. Dzieci ciągle nic o sobie nie wiedziały, za to mamy tak ze sobą rozmawiały:
-Jak tam synuś?
– Jak córeczka?
– Zjadła właśnie trochę mleczka, teraz leży grzeczna taka.
– A mój synuś ma pluszaka.

Ale do przedszkola trzeba było wysłać dzieci, bo wiadomo, czas nie czeka, szybko leci. A w przedszkolu dwa wesołe przedszkolaki, w jednej parze zatańczyli taniec jakiś.

Jak się później już po latach okazało, to z tą parą to im chyba tak zostało.

No bo w szkole w jednej ławce też siedzieli, choć nie chcieli, ale pani im kazała i musieli.
– Proszę pani, on mnie bije!
– Nie! Nic z tego!
– Nie dokuczaj koleżance mój kolego !
Skądże znowu, nie dokuczam proszę pani !
– Oj, za karę zostaniecie tutaj sami.
I siedzieli tak w tej sali obrażeni, gdy byli już tym wszystkim przemęczeni, to zaczęli w końcu trochę z sobą gadać, opowiadać, opowiadać, opowiadać …..
I co dalej ?

No, a dalej, to już razem szli przez życie.
No a potem oczywiście dzieci mieli,

a te dzieci to jesteście właśnie Wy!
To Wy dzieciaki

przesyłamy więc Mamie i Tacie  buziaki.
Buziak jeden, buziak drugi, buziak trzeci, niech do mamy i do taty zaraz leci. A na koniec mamie, tacie dziś powiemy, to co bardzo dawno razem wiemy:

Bardzo mocno Mamo, Tato, Was kochamy,

dziś najmocniej za to w domu przytulamy!

KONIEC

A Wasi Rodzice jak się poznali i w sobie zakochali? Zapytajcie, sprawdźcie!
może jakieś zdjęcia dziś poszukacie i razem pooglądacie 🙂