Liczymy motyle

Witajcie! Na początek przypomnijcie sobie zabawę w którą bawiliście się wczoraj: Smutne drzewko i wesołe drzewko”.

1. Utrwalenie nazewnictwa kolorów.

Posłuchajcie opowiadania i odpowiedzcie na pytanie w jakim kolorze jest pierwszy, drugi… czwarty motyl.

Na łące budziło się życie. Zakwitało coraz więcej kwiatów, zwierzęta opuszczały zimowe kryjówki i cieszyły się promieniami słońca. Powróciły ptaki. Nad kwiatami fruwały małe zwierzęta – owady. Stokrotkę która wyciągnęła kwiat do słońca, najpierw odwiedził żółty motyl zwany cytrynkiem. Potem – piękny niebieski motyl z rodziny modraszków. Usiadł na stokrotce, skosztował nektaru i odfrunął. Kolejnym gościem był biały motyl z ciemnymi plamkami – bielinek kapustnik, zwany tak z powodu jego częstego odwiedzania zagonów kapusty. Gdy dzień się powoli kończył, pojawił się jeszcze jeden motyl – pomarańczowy o dziwnej nazwie czerwończyk dukacik.

2. Waszym zadaniem będzie teraz pokolorować jak najdokładniej motyla. Możecie użyć do tego kredki w dowolnym kolorze.